Na podstawie art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO) informuję Panią / Pana, że:

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Karol Zimnoch prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Karol Zimnoch z siedzibą w Białymstoku, ul. Mickiewicza 48 lok. 104, telefon: 530 984 622 email: k.zimnoch@mieszkajusiebie.pl
  1. Administrator nie powołał Inspektora Ochrony Danych Osobowych
  1. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu podjęcia działań na Pani/Pana żądanie, przed zawarciem umowy, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b –  ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO)
  1. Odbiorcami Pana/Pani danych osobowych będą podmioty, którym administrator powierzył przetwarzanie danych (np. dostawcy oprogramowania, dostawcy hostingu, dostawcy serwera).
  1. Pani/Pana dane nie będą przekazane odbiorcy w państwie trzecim lub organizacji międzynarodowej.
  1. Pana/Pani dane osobowe przechowywane będą przez okres obowiązywania umowy.
  1. Ma Pani/Pan prawo do: żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
  1. Ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  1. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych w zakresie wymaganym przez administratora może skutkować odmową zawarcia umowy.
  1. Pana/Pani dane nie będą poddane zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu).

Kalkulator Kredytowy mojego autorstwa do pobrania

Szczegółowe instrukcje w pliku

Witaj,

nazywam się
Karol Zimnoch

jestem Ekspertem kredytowym
z Białegostoku

Bezpłatna Pomoc w Uzyskaniu Kredytu Hipotecznego

01

W czym mogę ci pomóc?

  • w obliczeniu zdolności kredytowej,

  • w doborze najtańszego kredytu,

  • w zaplanowaniu wcześniejszej spłaty kredytu,

  • w ustaleniu optymalnego okresu kredytowania (może nie warto spłacać 30 lat?),

  • w ustaleniu różnic pomiędzy konkretnymi ofertami bankowymi,

  • w zebraniu niezbędnej dokumentacji,

  • w sporządzeniu odpowiednio wniosków kredytowych,

  • w przeprowadzeniu Cię przez cały proces kredytowy,

  • w negocjacjach ostatecznego kształtu umowy z bankiem,

  • w połączeniu aktualnych kredytów w jeden – o niższej racie.

03

Pytania i odpowiedzi - FAQ

Absolutnie, bank, który udzielił kredytu hipotecznego, nie jest współwłaścicielem mieszkania. Hipoteka jest ograniczonym prawem rzeczowym i mówi tylko o tym, kto ma pierwszeństwo w egzekucji z danej nieruchomości. Dla banków, nieruchomości stanowią dość dobre zabezpieczenie spłaty wierzytelności i dlatego kredyty hipoteczne są najtańsze spośród  ogółu kredytów – bank ma stosunkowo niewielkie ryzyko. W przypadku, gdy kredytobiorca nie spłaca kredytu hipotecznegooraz innych kredytów, może dojść do egzekucji komorniczej z jego nieruchomości. Jednak to wierzyciel hipoteczny będzie miał pierwszeństwo do pieniędzy uzyskanych z egzekucji, a dopiero później inni wierzyciele.

Istotne informacje:
1. Hipotekę wpisuje się do działu IV księgi wieczystej danej nieruchomości.
2. Bank ma prawo wpisać hipotekę do wysokości 200% udzielonego kredytu hipotecznego.
3. Wniosek o wpis hipoteki możemy złożyć samodzielnie w sądzie prowadzącym księgę wieczystą danej nieruchomości lub za pośrednictwem notariusza, np. przy sporządzaniu umowy sprzedaży nieruchomości
(w Białymstoku, notariusze najczęściej nie pobierają za wpis hipoteki dodatkowego wynagrodzenia)

Co to jest zdolność kredytowa?

Zdolność kredytowa, to kwota jaką możemy otrzymać od banku w ramach kredytu, np. hipotecznego.  Sposób jej obliczania jest tak na prawdę dość banalny. Od dochodów (na rękę) należy odjąć koszty utrzymania gospodarstwa domowego oraz raty innych kredytów i pożyczek. W wielkim uproszczeniu, kwota, która pozostała, może zostać przeznaczona na ratę nowego kredytu hipotecznego. Stąd już bardzo łatwo wyliczyć, jaką kwotę kredytu możemy uzyskać z danej raty.

Jak zwiększyć zdolność kredytową?

Sposobów jest wiele i moja praca między innymi polega na tym, żeby takie sposoby wynajdować. Wymieńmy kilka z nich:

1. Możesz spłacić swój aktualny kredyt. Jeżeli kupiłeś na raty telewizor i płacisz 200 zł/mc, a zostało Ci do spłaty jeszcze 1 000 zł, to może warto jednorazowo zakończyć ten kredyt. Pamiętaj, że 200 zł/mc to jest ok. 45 tys. zł kredytu hipotecznego.

2. Wybierz bank, który policzy mniejsze koszty utrzymania gospodarstwa domowego. Banki zakładają różne koszty i może okazać się, że zdolność kredytowa w każdym z banków będzie inna.

3. Zmniejsz limity na karcie kredytowej lub limit debetowy w ROR. Pamiętaj, że banki przy liczeniu zdolności kredytowej uwzględniają również ww. limity. Najczęściej do obliczeń przyjmują, że ok. 3% limitu stanowi miesięczną ratę. Masz 10 tys. zł limitu w ROR? Bank przyjmie, że Twoja miesięczna rata wynosi 300 zł, a to stanowi ok. 70 tys. zł kredytu hipotecznego.

Odpowiedź brzmi: TAK. Pytanie tylko na jakich warunkach 🙂 Generalnie banki na klientach najwięcej zarabiają na początku okresu kredytowania. Stąd w pierwszym okresie kredytowania, bronią się przed całkowitą lub częściową spłatą poprzez wprowadzenie dodatkowych prowizji. Według ustawy o kredycie hipotecznym bank nie może pobierać więcej niż 3% od kwoty nadpłaconej i dłużej niż przez 3 lata. Co to oznacza nadpłaconej?  

Przyjmijmy, że spłacasz kredyt hipoteczny. Po 1 roku od wypłaty kredytu, masz 10 000 zł, które chcesz wpłacić na konto kredytowe. W takim przypadku bank maksymalnie może pobrać 3% od 10 000 zł, więc 300 zł. 

Wszystkim moim klientowm tłumaczę, że nadpłata zawsze się opłaca i niech z tym nie czekają. Dlaczego? Bo jeżeli oprocentowanie kredytu hipotecznego wynosi ok. 3,5%, to w wielkim uproszczeniu, od 10 tys. zł zapłacimy rocznie ok 350 zł odsetek. Zatem nadpłacając zyskamy 50 zł, ale w każdym kolejnym roku już dodatkowe 350 zł.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

Na koszt kredytu hipotecznego składa się sporo elementów. Przede wszystkim:

  • Odsetki – wynikające z oprocentowania, stanowią najpoważniejszy koszt, który ma największy ciężar w długim terminie. Właśnie, żeby zmniejszyć ten koszt, warto  nadpłacać i jak najszybciej całkowicie spłacić kredyt hipoteczny.
  • Prowizja – opłata wstępna, która jest warunkiem uruchomienia kredytu. Średnio na rynku około 2% kwoty udzielonego kredytu. Można ją zapłacić gotówką lub doliczyć do kredytu. Raczej sugeruję płacić gotówką, bo jeżeli doliczymy do kwoty kredytu, od naszej opłaty będą liczone odsetki.
  • Wycena nieruchomości – każdy bank przed udzieleniem kredytu hipotecznego będzie chciał dokonać wyceny, celem ustalenia rynkowej wartości nieruchomości. Niektóre banki dają możliwość zamówienia operatu szacunkowego u zewnętrznego rzeczoznawcy majątkowego, jednak nie wszystkie. Koszt takiej wyceny w zależności od banku waha się w granicach 130-500 zł dla mieszkania i 170-1 000 zł dla domu.
  • Ubezpieczenie pomostowe –  jest to ubezpieczenie, którego koszt jest liczony poprzez podwyższenie marży kredytowej (np. o 1%) do czasu ustanowienia hipoteki. Przy rynku wtórnym w Białymstoku, przeważnie od 1 do 3 miesięcy po złożeniu wniosku o wpis w KW. Przy rynku pierwotnym, kiedy budynek nie został jeszcze oddany do użytkowania, możemy taki koszt ponosić nawet ponad rok.
  • Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego – najczęściej polega na podwyższeniu marży kredytowej (np. o 0,20%) do czasu spłaty brakującego wkładu własnego. Co to jest brakujący wkład? Według KNF, banki powinny wymagać co najmniej 20% wkładu własnego. Mogą żądać mniej, ale w takim wypadku ten brakujący wkład musi zostać ubezpieczony. Przykładowo kupujemy mieszkanie za 200 tys. zł. Zatem wymagany, 20% wkład wynosi 40 tys. zł. Jeżeli kredytobiorca posiada tylko 30 tys zł, to bank może skredytować te brakujące 10 tys. zł pod warunkiem wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.
  • Ubezpieczenie od utraty pracy – w większości wypadków jest to słaby produkt, który generuje jedynie koszt początkowy rzędu kilku tys. złotych (podobnie jak prowizja). Zdarza się jednak, że wzięcie takiego dodatkowego produktu spowoduje obniżenie marży, a przez to zapłacimy niższe odsetki i w konsekwencji kredyt będzie tańszy niż bez takiego ubezpieczenia.
  • Ubezpieczenie nieruchomości – każdy bank udzielając kredytu hipotecznego, będzie żądał ubezpieczenia nieruchomości będącej zabezpieczeniem. Pytanie tylko, czy mamy się ubezpieczyć w banku, czy w jakiejś firmie zewnętrznej. Większość moich klientów ubezpiecza się w banku, ale o powodach to już sobie powiemy na spotkaniu 🙂
  • Ubezpieczenie na życie – w niektórych sytuacjach, banki wymagają, aby klient ubezpieczył się na życie i zrobił cesję na bank. Czyli w przypadku śmierci, ubezpieczyciel miałby spłacić kredyt w części lub całości. Taki wymóg może się pojawić w szczególności, kiedy mamy do czynienia tylko z jednym kredytobiorcą, lub tylko jeden osiąga dochód. Pomijają to, czy bank wymaga czy nie, warto się i tak samodzielnie ubezpieczyć. O tym, jak działa kredyt w przypadku spadku, zapewne porozmawiamy na spotkaniu, ale konsekwencje mogą być słabe szczególnie, jeżeli mają po nas dziedziczyć dzieci. W takim wypadku, ubezpieczenie na życie jest najrozsądniejszym rozwiązaniem.
  • Rachunek bankowy – według ustawy o kredycie hipotecznym, banki mają obowiązek oferowania darmowych RORów do kredytów. Zdarza się jednak tak, że bank będzie chciał sprzedać dodatkowy rachunek płatny, w zamian za obniżkę marży lub prowizji. Takie rozwiązanie może okazać się korzystne, ale zawsze trzeba to indywidualnie przeanalizować.

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

Prowizja za udzielenie kredytu jest opłatą wstępną, wymaganą przed wypłatą kredytu . Średnio na rynku prowizja wynosi 2% od kwoty udzielonego kredytu. 

Wiele banków kusi swoich klientów nośną ideą kredytu bez prowizji. Pamiętajmy jednak, że bank nie jest instytucją charytatywną i jeżeli gdzieś jest  0%, to gdzie indziej rachunek musi zostać wyrównany. Dlatego też najczęściej w takich ofertach, zwiększona zostaje marża kredytowa, która wpływa na większe odsetki, co w długim terminie ma olbrzymie skutki.
Czasem również zamiast prowizji bank proponujeinny produkt, który generuje koszt początkowy. Takim klasycznym przykładem jest ubezpieczenie od utraty pracy. Niestety w wielu przypadkach, takie ubezpieczenie ma znikomą wartość, a jego koszt jest dość duży.

Szybkie pytanie, szybka odpowiedź – 10% wartości inwestycji, ale pod warunkiem wykupienia ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Najczęściej polega to na podwyższeniu marży kredytowej (np. o 0,20%) do czasu spłaty brakującego wkładu własnego.

Dlaczego tak jest? Ponieważ według KNF, banki powinny wymagać co najmniej 20% wkładu własnego. Mogą żądać mniej, ale w takim wypadku ten brakujący wkład musi zostać ubezpieczony. Przykładowo kupujemy mieszkanie za 200 tys. zł. Zatem wymagany, 20% wkład wynosi 40 tys. zł. Jeżeli kredytobiorca posiada tylko 30 tys zł, to bank może skredytować te brakujące 10 tys. zł pod warunkiem wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.

Standardowe pytanie, które zadają mi klienci po pierwszym spotkaniu, na którym otrzymują sporą dawkę wiedzy 🙂

Jestem wynagradzany przez bank, który ostatecznie udzieli finansowania mojemu klientowi.

Czy to oznacza, że klient płaci za moją usługę w cenie kredytu?

Oczywiście, ale to nie oznacza, że kredyt jest droższy niż zaciągany bezpośrednio banku. Dlaczego zatem, nie zwiększając ceny kredytu, bankowi opłaca się pokryć moje wynagrodzenie? 
Ponieważ nie musi utrzymywać dodatkowych etatów, placówek, ponosić kosztów marketingu etc.

Bank otrzymuje ode mnie gotoweprofesjonalnie przygotowane i wstępnie zweryfikowane wnioski kredytowe, co daje spore oszczędności, ograniczając koszty stałe.

ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

  1. Spotkanie z ekspertem kredytowym i badanie zdolności kredytowej.
  2. Poszukiwanie nieruchomości.
  3. Umowa przedwstępna/deweloperska/rezerwacyjna.
  4. Porównanie ofert kredytowych.
  5. Wybór kilku banków.
  6. Zebranie dokumentacji finansowej i nieruchomościowej.
  7. Uzupełnienie wniosków.
  8. Złożenie wniosków do banków.
  9. Uzupełnienie dokumentacji (jeżeli analityk zażąda czegoś dodatkowego).
  10. Decyzja kredytowa.
  11. Spełnienie warunków do podpisania umowy kredytowej.
  12. Analiza umowy kredytowej.
  13. Podpisanie umowy kredytowej.
  14. Zebranie dokumentacji do aktu notarialnego.
  15. Umowa sprzedaży w formie aktu notarialnego.
  16. Spełnienie warunków do uruchomienia kredytu.
  17. Uruchomienie kredytu.

W wielkim uproszczeniu, to tyle. Teraz pozostało TYLKO spłacać 🙂

Przy współpracy ze mną, na każdym z powyższych etapów, zostaniesz przeze mnie wyręczony lub otrzymasz daleko idącą pomoc. Co ważne, zupełnie BEZPŁATNIE.

ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

04

Kilka słów o mnie 🙂

Jako ekspert kredytowy pracuję od 2012 roku. W swojej karierze pomogłem przy sfinansowaniu kredytem hipotecznym, zakupu 496 nieruchomości. Swoją wiedzę i doświadczenie zdobyłem w największej firmie doradztwa finansowego w Polsce. Aktualnie jestem związany z ANG Spółdzielnią, będąc jej członkiem.

Jestem również wspólnikiem firmy mieszkajusiebie.pl, w ramach której mamy dwa podstawowe obszary biznesowe:

  • reprezentujemy naszych klientów kupujących nieruchomości w zakresie negocjacji, weryfikacji stanu prawnego, sporządzania umów przedwstępnych, gromadzenia dokumentacji oraz rozliczania mediów,
  • prowadzimy bezpłatny portal internetowy dla sprzedających nieruchomości.

    Prywatnie jestem szczęśliwym mężem i ojcem z odchyleniem żeglarskim 🙂